Wczoraj w czasie sesji Rady Miasta grupa radnych chciała ochronić Zakrzówek wprowadzając tam zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Decyzja w tej sprawie została przesunięta na okres powakacyjny. Jednak 14 radnych chciało odrzucić tę uchwałę od razu, czyli głosowało PRZECIWKO OCHRONIE ZAKRZÓWKA. Oto oni:
  • Jakub Bator (PO),
  • Tomasz Bobrowski (PO),
  • Jerzy Fedorowicz (PO),
  • Bartłomiej Garda (PO),
  • Władysław Harasimowicz (PO),
  • Bartłomiej Kocurek (PO),
  • Bogusław Kośmider (PO),
  • Łukasz Osmenda (PO),
  • Jerzy Połomski (PO),
  • Grzegorz Stawowy (PO),
  • Paweł Sularz (usunięty z PO),
  • Zygmunt Włodarczyk (niezależny),
  • Jerzy Woźniakiewicz (PO)
  • Paweł Zorski (PO).
    Wniosek o odrzucenie projektu ochrony Zakrzówka zgłosił radny Grzegorz Stawowy, który jeszcze miesiąc temu (podobnie jak radny Kośmider z VIII Dzielnicy) głosował za rekomendacją Zakrzówka do sieci Natura2000.

16 odpowiedzi do “PRÓBA PRZEGŁOSOWANIA OCHRONY ZAKRZÓWKA PRZEZ RADNYCH”

  1. Tu widać jak platfusy są za ochroną przyrody

  2. Beata pisze:

    A Pan jeden z drugim jak kurek na wietrze

  3. Janek pisze:

    Jaka ochrona przyrody chyba ochrona dzikich wysypisk śmieci, i ludzi tam mieszkających którzy chcą mieć przed oknami hektary wybiegu dla swoich psów, krzycząc pod płaszczykiem ochrony przyrody.

  4. zwornik pisze:

    Dzikie wysypiska są owszem, ale wokół jeziora bo ludzie nie sprzątają po sobie. Ja tam nie mieszkam i psa nie mam a mimo to jestem za stworzeniem tam parku. Zresztą ten park tam już jest, trzeba go tylko oficjalnie zatwierdzić i sprzątać tak jak każdą przestrzeń publiczną. I to jest rola miasta. niech wykupi ziemię i stworzy park

  5. Janek pisze:

    Wysypiska nie są tylko wokół jeziora ale wszędzie wystarczy się przespacerować ulicą jacka lub wyłon, a co do parku to miasto nie ma pieniędzy na wykup prywatnych gruntów i szybko napewno nie będzie miał a jak narazie w naszym państwie prawo własności jest prawem świętym, więc bez prywatnego inwestora który będzie chciał zagospodarować zakrzówek nie da rady.

  6. zwornik pisze:

    Widać chodzimy po innym Zakrzówku.
    A nawet gdyby były tam wysypiska to nie znaczy, że należy je zalać betonem. To tak jakby wyrywać wszystkie zęby bo w jednym była dziura.

    Święte prawo własności odnośnie ziemi nigdy nie jest nieograniczone.
    Czy jak ktoś ma hektar lasu to znaczy, że wolno mu sobie zrobić tam wieżowiec? Nie.
    Czy jak ktoś ma działkę z domkami to może sobie zrobić tam hutę stali. Też nie. itd.
    Po prostu prawo własności ziemi podlega ograniczeniom. Właściciele do tej pory nie mogli budować i dalej nie będą mogli, nic się nie zmienia. Ich prawo własności wcale nie zostaje naruszone. Wprowadzenie zieleni w planie nie zmienia dotychczasowego sposobu użytkowania. A gadki o prawie własności to propaganda Gerium i urzędników, którzy udają głupich.

  7. Janek pisze:

    Sam sobie zaprzeczasz jak to nie da się budować a osiedle bloków na jacka a osiedle zamknięte domków wojskowych na jacka, żeczywiscie chyba chodzimy po innym zakrzówku. A co do prawa własnosci to poczytaj sobie Konstytucje. To co proponujecie to ograniczenie prawa własności to tak jak bym przyszedł do ciebie i powiedział że od dzisiaj tu mieszkam bo tak uchwalili radni.

  8. admin pisze:

    te osiedla są poza terenem parku krajobrazowego i nigdy nie były przeznaczone pod park tak jak Zakrzówek. A co do prawa własności to poczytaj sobie ustawę O zagospodarowaniu przestrzennym oraz Prawo Budowlane, które są zgodne z konstytucją i z których wynika, że posiadanie ziemi nie upoważnia wcale do budowania. Nikt na terenie Zakrzówka nie otrzymał jeszcze żadnego pozwolenia i budować nie może. Jak wejdzie tam zespół to nadal nie będzie mógł budować, czyli nic się nie zmieni i nikt niczyjego prawa nie ograniczy.

  9. Janek pisze:

    Czytałem właśnie atykuł w dzienniku że zaczeli protestować właściciele gruntów na zakrzówku, oni twierdzą że nie pozwolą nato aby ktoś decydował o ich własności i że ogrodzą swoje działki, jeszcze jak to zrobią murem betonowym to będziemy spacerować po jacka i wyłom między murami betonowymi oto wam chodzi?.

  10. zwornik pisze:

    To są strachy na lachy. Nie postawią ogrodzeń, bo im ludzie te ogrodzenia rozniosą. tak jak dziurawią nieustannie siatkę wokół zalewu. Zresztą nawet gdyby postawili tam te ogrodzenia to czym różnią się ogrodzenia kilku właścicieli od ogrodzenia blokowiska przez przyszłą wspólnotę mieszkaniową, ja nie widzę żadnej różnicy.
    Gdy na Zakrzówku wejdzie zespół przyrodniczo krajobrazowy właściciele po prostu będą chcieli się pozbyć tych ziem. Wtedy miasto kupi je po cenie działek rolnych i tyle.

  11. Janek pisze:

    No i wyszło szydło z worka, to co piszesz jest obłudne i niemoralne próbujecie pod płaszczykiem ochrony Zakrzówka pozbawić niekutych ludzi ich zabezpieczenia na życie lub ich dzieci, piszesz o łamaniu prawa i podchodzisz do tego tak beztrosko. wiesz co, ta firma Gerium która skupowała grunty jest sto razy uczciwsza niż wy, bo ona przynajmniej wypłacała ludziom pieniądze nie robiąc żadnych kombinacji.

  12. zwornik pisze:

    Nie uważam, że wykup ziemi od mieszkańców przez miasto nie jest obłudny lub niemoralny. Chyba podobnie myślą przedstawiciele Zielonego Zakrzówka. Nie wiem dlaczego uważasz, że wykup ziemi ma pozbawić ludzi zabezpieczenia, przecież dostaną za nią uczciwe pieniądze. Pieniądze za ziemię taką jaką ona zawsze była i będzie, czyli ziemię rolną lub zieleń publiczną. Nikt nic w tej statucie tej ziemi nie zmienia. Nadal będzie to ziemia na której nie wolno budować. Problem polega na tym, że ktoś tym biednym ludziom nagadał, że pozwolą im tam coś wybudować i żeruje na ich naiwności. Tak samo zresztą wkopało się samo Gerium, bo kupili ziemię na której nic nie wybudują i teraz próbują straszyć ludzi, że będą domagać się odszkodowań. Niestety takie odszkodowania im się nie należą, ponieważ sposób użytkowania terenu nie zmieni się po wprowadzeniu zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Biedne Gerium i biedni właściciele powinni zgłosić się po odszkodowania do tego kto obiecał im, wbrew różnym dokumentom, że będzie można budować.

  13. Janek pisze:

    Uczciwe pieniądze ? jeżeli tak wygląda uczciwość w waszym wydaniu to może wy to robicie po to aby samemu skupować grunty za bezcen a potem trochę krzyku postraszenie radnych i zrobią się grunty budowlane. No niezły biznes sobie wymyśliliście.

  14. zwornik pisze:

    :) , tak tak, skupować, z pensją 3000zł. Zanim zaczniesz kogoś posądzać zastanów się co pleciesz. Jak Ci brak argumentów to idź popytaj prawników Gerium, może sfabrykują jakąś ekspertyzę i wygrasz tą potyczkę.
    Powiem Ci, że też mi szkoda tych właścicieli, nie tylko tych, bo to jest problem całej Polski. Urzędy wydają wuzetki na budowy w każdym miejscu i ludzie myślą, że jak mają kawałek pola ornego to już mają nie wiadomo ile kasy, bo pewnie ktoś to kupi za grube pieniądze. Tymczasem niestety, nie zawsze się da wuzetkę otrzymać. I co domagają się wtedy odszkodowania od urzędu? Może niektórzy tak, ale przegrywają. niestety to jest chory system, gdzie nie ma planów miejscowych a urzędy przyzwyczajają ludzi do tego że wszystko jest możliwe. Tymczasem zgodnie z prawem nie wszystko jest możliwe.
    Idę spać mistrzu, bo tracisz poziom i nie chcę przemęczać twych szarych komórek. nara

  15. zwornik pisze:

    A tak poza tym to już lepiej straszyć radnych niż Gerium to już chyba nikt nie potrafi. kolorowych snów

  16. tom pisze:

    Skoro spec ustawa pozwala wywłaszczać ludzi pod budowę dróg. To tym bardziej można to zrobić dla ratowania tego terenu przed Dewastacją ! Czy chronicie również górali których mają wywlaszczyc pod budowę zakopianki ?